Siedzę nad brzegiem Skamanderu,
myśląc o Tobie.
Chcę Cię porwać jak Helenę,
Chcę Cię mieć tu przy sobie.
Ale ty mnie odrzucasz,
tak mówi Twoja mowa.
Może czas inny nadejdzie,
taki, że wpadniesz w me ramiona.
Pokochasz mnie jak ja Ciebie
i będzie nam jak w niebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz