Czarne chmury,
Zbierają się nad mym sercem.
Ale przegonić ich nie chcem.
Życie się wali i słychać śmiech w
oddali.
Nikt nie pomoże,
Bo ofiara niema.
Nie ma jak się zwrócić,
Do wybawiciela.
Czas płynie, ale to
Co się dzieje nigdy
Z człowieka nie spłynie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz